pirat.z.karaibow napisał(a):

Nadzieja na cud? Chyba oszukiwanie się. Nie ma nic gorszego jak robienie sobie samemu wody z mózgu.
Nie ma w ateizmie niczego smutnego. I tak wszyscy skończymy tak samo- wdupcą nas robaki i tyle po nas będzie, czy to ateista czy wierzący.
|
czytaj ze zrozumieniem. WzT napisał "... może nawet na cud". Głównym przesłaniem całego zdania jest wiara w życie po śmierci, ... dla osoby wierzącej to czy po śmierci jej ciało wdupcą robaki jest rzeczą drugorzędną.
Tak tylko się wtrąciłem, ciekawa dyskusja ;-)
aaa... jeszcze jedna sprawa.
@Arked
Cytat:
|
W dyskusjach takich biorą udział osoby o skrajnych poglądach w jedną lub drugą stronę. W takich sytuacjach, żadna ze stron nie jest skora do przyznania drugiej racji w jakiejkolwiek kwestii.
|
ale obserwatorami takich dyskusji może być dużo więcej osób które pod wpływem argumentów używanych przez obie strony mogą wyrobić sobie zdanie.