Wyświetl pojedynczy post
uher
Senior Member
 
 
Od: 05.2003
Skąd: się biorą pieniądze?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#263
Stary 11.05.2009, 19:50
Do tej pory zostałem nazwany dziennikarzem sowieckiego "Bezboznika, "nawiedzonym misjonarzem ateizmu", "prostym chłopem ze wsi". To tylko jeden z powodów dla których, próba dyskusji z osobami wierzącymi nie ma jakiegokolwiek sensu. Shad właściwe jest tu porównanie do XII wiecznego chłopa z widłami, czy kobiety broniącej torebką wizerunku Ojca Dyrektora.




Jerry nie neguje siły wyższej, od której to wszystko się zaczeło. Bo ktoś/coś musiało zrobić "start". Jednak nie akceptuje podpinania tego pod chrześcijaństwo i jakiekolwiek inne Bóstwa. Człowiek musiał przyjąć jakąś teorię wizerunku, cech stwórcy - Boga, ponieważ jako istota słaba potrzebował "duchowego wsparcia". Dzieci tulą się do misia, inni rozmawiają z czymś, co "daje im wsparcie". Jezus istniał i dokonywał cudów, w Strefie 11 była babcia, którą garnki po kuchni goniły. Jedynym dowodem na to, że te zdarzenia miały miejsce są słowa ludzi, a Ci jak wiadomo zawsze kłamią.


Nie widzę sensu rozwijania tego co napisałem, bo i tak zaraz jeden z drugim napiszą, że jestem ignorantem, prostakiem. Jak WzT również chciałbym wiedzieć jak pan docent wolfy chciałby zastosować teorię mnogości w naszej dyskusji.
Ostatnio edytowane przez uher : 11.05.2009 o godz. 19:56.
Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem.
Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z Tobą zostać na calutkie lata....
Odpowiedz cytując