Fakt faktem, że Lech prawie na 100% wygra, chociaż za Lechię kciuki trzymam i wierze w nią!
Legia?- w końcu to Polonia do nich jedzie, a nie na odwrót. Także może być remisik albo skromna wygrana Legii (tak by wszystko wskazywało, ale wiadomo jak bywa...).
PGE GKS i Polonia W. szans na mistrza już nie mają- powiedzmy sobie to szczerze. Matematyka niewiele ma wspólnego z piłką nożną
Co do naszego wyjazdu do Łodzi, myślę, że poradzimy sobie mimo dobrej i solidnej postawie ŁKSu wiosną. W obstawianie wyników się nie będę bawić, mam tylko nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej [i pewnie nie tylko mojej] myśli.
No to czekamy na następną kolejeczkę... Bo jak to się mówi- teraz to my rozdajemy karty :]