Wyświetl pojedynczy post
mcovalski
miszcz ortografji
 
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#260
Stary 11.05.2009, 19:41
wolfy napisał(a):Wyświetl post
W żaden sposób nie można zastosować logiki klasycznej, ani tym bardziej teorii mnogości. Podałem to tylko jako przykład, że aparat matematyczny w jakimś tam stopniu znam (choć też nie jestem orłem) i to ciągłe powoływanie się na logikę wygląda mi bardziej na próbę zaczarowania odbiorców pseudonaukowością. A jako ciekawostkę dodam, że bardziej chyba nadawała by się tutaj logika rozmyta, jako umożliwiająca gradację.

Sporami na temat istnienia Boga, czy też w ogóle - świata pozazmysłowego, pozamaterialnego od wieków zajmowała się filozofia, choć w wielu miejscach przenikając się z matematyką, fizyką - ogólnie: naukami przyrodniczymi.
Podejrzewam zresztą, że gdyby nasz racjonalny kolega zetknął się ze współczesną fizyką teoretyczną, to przeżyłby ciężki szok. Najciekawsze, że na moim kursie filozofii obie płaszczyzny ( filozofia - fizyka ) bardzo mocno przecinały się, a najaktywniejszymi dyskutantami byli właśnie fizycy

To tyle offa.

EDIT:
Wydaje mi się, że Twoja metoda jest zła Już bardziej chodziłoby chyba o zastosowanie praw rachunku zdaniowego w celu wykazania, czy z konkretny element ma wartość prawdy. Ot, siada taki uher i buduje tautologię "Bóg nie istnieje". Albo - wychodząc ze zmiennej - założeniu o stałej wartości logicznej buduje zdanie, z którego to wynika
Zresztą, tak po prawdzie - nie do końca wiem o co mu chodziło. Za głupi chyba jestem, wracam do mojego akwarium

EDIT2: Ale rozmywamy:/
dzięki wracam do lektury Dawkinsa
Odpowiedz cytując