wolfy napisał(a):

(.....)
Dobra, a teraz poważnie - znam logikę klasyczną, tak jak teorię mnogości. Orientuję się również jako tako w filozofii. (.........)
(.....)
|
Po pierwsze kierując się zasadą
logiki klasycznej należałoby ustalić takie o to rzeczy:
W logice klasycznej jest dwubiegunowość:
prawda lub
fałsz. To co nie posiada wspomnianych właściwości nazywamy "treścią prawa wyłączonego środka". Przekuwając powyższą nomenklaturę na toczącą się dyskusję to według mnie oczywiście(nie krytykować mnie za kolejność ):
prawda= teizm
fałsz= ateizm
treść prawa wyłącznego środka = agnostycyzm, deizm.
Tak więc należy najpierw ustalić kto kim jest.
Po drugie w myśl zasady kto pyta nie błądzi, proszę Cię o wyjaśnienie, w jaki sposób w tej dyskusji mógłbym zastosować teorię mnogości. Z matematyki byłem kiepski i dlatego niektóre rzeczy związane matką wszystkich nauk ciężko mi przenieść na życie codzienne.