shad napisał(a):

|
Arked, taka dyskusja nie jest jałowa, ktoś ją czyta i ocenia to jedną stronę, to drugą. Jeśli jest niezdecydowany, to nawet takie rozmowy na forum mogą na niego wpłynąć. Często widzę ludzi myślących uherową logiką, potęga nałóki i w ogóle, tylko ciemniak wierzy w Jezusa itp. A tak naprawdę się nigdy nad wiarą głębiej nie zastanowił. Choćby kilka prostych pytań, jak to z tą korbką. Mi postawa uhera przypomina w czystej postaci propagandę sowiecką z cyklu moskiewskie gazety donoszą: "Nasi piloci lecieli już na wysokości 17kilometrów i Boga tam nie widzieli"
|
Wierz mi, nikogo to do niczego nie przekona. W dyskusjach takich biorą udział osoby o skrajnych poglądach w jedną lub drugą stronę. W takich sytuacjach, żadna ze stron nie jest skora do przyznania drugiej racji w jakiejkolwiek kwestii. Szybko z argumentów schodzą one na osobiste docinki i bezsensowne obrażanie siebie nawzajem. Widziałem to już mnóstwo razy. Wtedy taka wymiana zdań staje się interesująca tylko dla obrzucających się błotem stron. Nie prowadzi to według mnie absolutnie do niczego sensownego, a przynosi jedynie eskalację chamstwa.