jova - mierne wypunktowanie - chyba zabolało stwierdzenie prawdy.
Cytat:
Ateizm nie postrzega twojego Boga jako szczególne zjawisko i tak samo odrzuca istnienie Odyna, Zeusa, Nergala itd.
Przedstawiłeś, błędną, nieścisłą definicję.
|
Bóg - mój Bóg - ale dla kogoś moze byc Allach czy Zeus - nie rzecz w definicjach i nazwach boga ale w rozumieniu czegoś nadprzyrodzonego.
Ignorowanie jakiegokolwiek boga - jest wiarą w brak w jego istnienie a że nasz krąg kulturowy akurat jest zwiazany z katolicyzmem, co cie widzę bardzo boli to jest sprawa drugorzędna.
Wylewanie piany i jadu akurat na katolicyzm, świadczy o tobie. Każdy, kto życzliwie podejdzie do posta odczyta go normalnie. Gdybysmy żyli w Rosji zapewn schowałbyć do kieszeni swoje rozterki i nawalał w prawosławnego Boga - prawda? Ale to małostkowe.
Bez odbioru -
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43