AYALA napisał(a):

ten ŁKS jest strasznie nieobliczalny, wygrali z Polonią w Warszawie, remis na Lechu, pechowa porażka z Legią.
Wygrana z Rycerzami Wiosny to bedzie milowy krok do mistrzostwa.Smoliński,Geworgyan czy Drumlak graja jak za najlepszych czasów.Będzie ciężko,obawiam sie tego meczu.To zespół klasy Piasta Gliwice
|
To trochę śmieszne że mistrz Polski obawia się meczu z rywalem klasy Piasta Gliwice. Poza tym w Gliwicach strasznie pechowo zremisowaliśmy. Jak powiedział Skorża przewagą Wisły nad ywalami jest margines szczęścia który nam pozostał w tym sezonie. Mam nadzieję że tym razem to szczęście się do nas uśmiechnie. Nie stracimy przypadkowej bramki, strzelimy parę, będzie dobrze. Jeśli do przerwy będziemy prowadzić o wynik jestem spokojny. Zauważyłem taką prawidłowość w tym sezonie. Oprócz meczów z czołówką żaden rywal w meczu z nami nie doprowadzał do wyrównania. Dlatego ważna jest ta pierwsza bramka. Niechże raz w życiu nam się przyfarci, Bodzio jakiegoś farfocla wpuści w 10 minucie i potem już spokojnie wygramy.
Także nie ma co się martwić. Narazie należy ochłonąć po Legii i w sobote wygrać