Najbardziej boję się ŁKSu ale może jaki strajk będą mieć i będzie walkower?

Polonia i Bełchatów już sie raczej nie liczą, ciężkie mecze wątpie żeby wszystkie wygrali.
Lech u siebie też wszystko zgarnie zapewnie, jedyna szansa w Polonii żeby ich zatrzymać, bo to i lepiej dla nas byłoby.
Legia tak jak Lech, u siebie raczej gładko przejdzie, może w Wrocku uda się im coś zgubić.
Ale zamiast bawić się w spekulacje, trzeba wygrać te trzy mecze i po sprawie
