Co do meczu to pierwsza połowa wspaniała,ale to co robili obroncy Legii kopiąc sie pilką po głowach sprawialo ze musialem przecierac oczy ze zdumienia...
Druga polowa to 20 min odziwo super gry Legi,potem powrot do normy.
Generalnie w 2 połowie mielismy kupe szczescia,ale nam tez sie troche tego szczescia nalezy do licha!!
Acha,Szul dzieki,robisz tam w Legii wspaniałą robotę
