|
Ogromna radość z wyniku, ale mecz z rodzaju tych - do natychmiastowego zapomnienia .... poziom sportowy III ligi i to z obu stron.
Napawa optymizmem zupełnie beznadziejna dyspozycja Legii. Mam nadzieję że w kolejnych meczach pokażą się z takiej samej strony i, że Śląskowi uda się urwać im punkty.
Jeśli chodzi o nas, to druga połowa była po prostu jedną wielką porażką, na co z pewnością największy wpływ miały "straty w ludziach". Nie może być jednak tak, że po strzeleniu bramki, gdy przeciwnik po prostu lezy i prosi się o najniższy wymiar kary, my zamiast go dobić, cofamy się. Stąd niepotrzebna nerwówka w drugiej połowie.
I na wielki plus - oprawa + doping!!
Ostatnio edytowane przez Illargui : 10.05.2009 o godz. 18:10.
|