dostuffca napisał(a):

Musisz? Czemu musisz? Możesz pójść na wesele, imprezę po chrzcinach/komunii, przyjść kiedy indziej, lub poczekać przed kościołem jak już wyjdą. Nikt z obecności w środku Cię nie rozlicza. Jak tak nienawidzisz instytucji, to nie chodź. Ot i całą filozofia życia.
Prawda jest taka, że ludzie traktują religię jak supermarket - co sobie wezmę (zbawienie), to sobie wezmę (grzechów odpuszczenie), to nie jest złe i pasuje do wcześniejszych zakupów (wstawiennictwo świętych), to może było modne w zeszłym sezonie (post w post, piątki i inne okazje), a to to jakieś nieporozumienie, tego nigdy nie kupię (seks przedmałżeński). Albo wierzysz, ufasz i przestrzegasz - wtedy możesz uznawać się za katolika, chrześcijanina, muzułmanina, buddystę etc., albo wybierasz co chcesz, twierdzisz że wierzysz ufasz i przestrzegasz i jesteś hipokrytą.
|
Kościól sam zaczął sprzedawac wszystkie sakramenta. Jak już wczesniej pisalem Bóg dał 10 przykazan reszte wymyslil kosciol zeby kontrolowac ludzi. Teraz jak przyjdziesz do ksiedza po pomoc to cie odesle i powie ci ze sie mało modliles i Bóg Cie pokarał. To jest wszystko żałosne i smieszne. Ciekawe co by trzeba było zrobic gdyby np rodzina nie miała pieniedzy na to aby zapłacic za pogrzeb. Chyba sami by wzieli łopaty i pod lasem pochowali.. Bo nie miałby kto pomóc, ani ksiadz , biskup ani zaden obronca kosciola z tego forum .