|
mnie uderzyło to, że jak Majewski rozwalał drużyne pasom - to Filipiak mówił że wszystko ok, rozstali się w iście sielankowych warunkach a po kliku meczach już pan "profesor" (teraz jak widać byle prostak może mieć to przed nazwiskiem) jechał po Płatku jak po kobyłce.. Nie żebym cenił jakoś ich obecnego trenera ale widać że na układy nie ma rady (plus ulubieniec piłakrzy Tabisz i wielki przydupas profesorka)... matoły pamietam jakie mieli aspiracje jak weszli do ekstraklasy, groźby że narodziła się nowa potęga itd.. - na stadionie jest popelnia, piłkarze grają bryndze, zarząd pojebany ale i tak będziemy wysłuchiawać że to spisek, komunistyczne odwety za patryiotyzm itd.... Chyba pokazali przez te 5 lat że nie dorośli do tej fazy rozgrywek - mieć takie sznase i tak upaść..żenada
Ostatnio edytowane przez puszek06 : 09.05.2009 o godz. 20:31.
|