Wewnętrzne są najmniej obiektywne. Tak naprawde zależy gdzie chodzisz do szkoly i na jaka komisje trafisz.
Nie wiem po co to pisze bo mam to juz za soba, ale jak na razie niczym sie tak nie stresowalem jak ustnym polskim. Mysle, ze komisja czasem przesadza a ustna mature powinnie nam zaliczac za to ze chodzilismy na ten polski przez 3 lata. Przykladowo wczoraj dostalem pytanie: Co nazywamy paroksyzmem nieuleczlnej gorączki czy cos w tym stylu?
dotyczylo to literatury przedmiotu z ballady romantycznosc, gdzie w bylo to wytlumaczone w jeszcze bardziej metaforycznym jezyku