Wyświetl pojedynczy post
mariano710
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1057
Stary 09.05.2009, 18:29
unpredictable_wislaczka napisał(a):Wyświetl post
Ja zaliczyłam wczoraj na 18

Pytania miałam w sumie proste. Z trzech dwa były praktycznie bezpośrednio z prezentacji - jak wpłynął Kraków na losy Wyspiańskiego i jak na wybranego przeze mnie człowieka.
Ostatnie pytanie miałam z poza prezentacji - jakiego języka używa Pilch w swoim felietonie. A że i tak musiałam go przeczytać,żeby go opisać no to pytanie trudne nie było

Ogólnie nie jest tak źle. Ale wiem to po sobie,że dopóki się nie wejdzie i tego nie powie, to stres jest,nawet jak wszyscy,którzy byli już po mówili,że jest łatwo
Wewnętrzne są najmniej obiektywne. Tak naprawde zależy gdzie chodzisz do szkoly i na jaka komisje trafisz.
Nie wiem po co to pisze bo mam to juz za soba, ale jak na razie niczym sie tak nie stresowalem jak ustnym polskim. Mysle, ze komisja czasem przesadza a ustna mature powinnie nam zaliczac za to ze chodzilismy na ten polski przez 3 lata. Przykladowo wczoraj dostalem pytanie: Co nazywamy paroksyzmem nieuleczlnej gorączki czy cos w tym stylu?
dotyczylo to literatury przedmiotu z ballady romantycznosc, gdzie w bylo to wytlumaczone w jeszcze bardziej metaforycznym jezyku
Odpowiedz cytując