kaftan napisał(a):

.
Chyba Bóg jednak istnieje, bo ma mnie w swojej opiece ?
|
Gdyby takie to proste było to nie czytałbyś codziennych informacji że jeden najebus wbił się w 'fiata punto' którym jechała rodzina i 3 trupy po drugiej stronie a on lekkie obrażenia a chyba nie myślisz że Bóg jest tak wybiórczy że Ciebie ocalił a dobrych kilka rodzin, ginących dziennie w wypadkach bez żadnej własnej przyczyny, ma w dupie?
sory za spłaszczanie tematu ale gdzie ja 'Boga' - w definicji podawanej przez wszystkie religie , nie widzę i nie wierze w niego, to nawet jeśli bym się mylił to on nie jest od tego by ingerować w Twoje życie/chronić Cie itp...miałeś po prostu farta albo co bardziej prawdopodobne nie miałeś niefarta.
A co do podróżowania naszymi zajebistymi drogami to zazdroszczę kierowcą tirów oraz tym których stać na prawdziwą terenówkę - gwarantuje to większą skuteczność na drodze niż wszystkie modlitwy razem wzięte
