Widzę że napinka w pełni

Panowie , zostawcie sobie coś na po meczu...Nie wiem, może ze mną jest coś nie tak ale drażni mnie jak cholera przeświadczenie o własnej wyższości, tak na prawdę nie poparte niczym.Od dawna nie wygraliśmy z Legią , w Warszawie wtopiliśmy, to akurat Legia ma 2 punkty więcej i jest o te 2 punkty bliżej mistrzostwa.Podobna napinka była przed Lechem swego czasu a wiemy jak się to skończyło. - Dlatego apeluje - nie idźmy tą drogą i poczekajmy na koncowy gwizdek w niedziele.Wtedy sam się ponapinam tak że mi majty pękną
Oczywiście nie piję tu do trenera czy naszych graczy, bo oni muszą wierzyć że żaden wynik oprócz wygranej nie wchodzi w rachubę.