Polscy pilkarze nie powinni pic. Co z tego ze we Fracji, Hiszpanii, Niemczech pija... tam sa ludzie normalni i pija zapewne z umiarem i sie bawia a Polacy to Polacy... uzalezni sie taki od picia i zamiast na pilce to sie na piciu koncentruje. Juz nie jeden tak sie zmarnował i zapewne wielu pijac nie rozwineło swojego talentu tak jak mogłoby to zrobic. A co do picia Rybusa i Małeckiego to fajnie ze takie dzieci -bo niemal tak ich mozna okreslac - zamiast sie skoncentrowac na sporcie to woda sodowa do glowy uderza i sie bawia w gwiazdorkow pijac ;/ :( Szkoda bo jak takd alej pojdzie to sie zmarnuja kolejne 2 talenty. Z Grosickim tez wiecie jak było, z tym ze on sie bardziej w hazard bawił. Tez chłopak sie pokazał za złodu ze umie grac, pozniej sodowka uderzyła zaczał sie bawic no i o mały włos a juz by se nie pograł nawet w Jagielloni. A wielka skzoda zeby takich ludiz tracic bo widzimy jak taki talent ubarwia nam lige
