Hamas_kr napisał(a):

Tylko, że tu terapia jest dobrowolna... 
Zreszta znam geja, który nie chodzi na takie marsze i mówi, że nigdy nie adoptowałby dziecka bo według niego to nie jest normalne... po prostu jest świadomy swojej inności i stara się z nia nie obnosić... można? Można.
Zresztą maje te swoje kluby to niech tam siedzą i robią co chcą... chyba moga się powstrzymać chwile na ulicy od obłapiania się? Może nie mogą bo mają tylko zwierzęcy pociąg seksualny?
|
ja znam dwóch ( którzy są w ogóle braćmi...) Jeden ma dziewczynę, ale chyba tylko jak przykrywkę.
A drugi za każdym razem mi mówi, jakie to zajebiste dupy wyrwał w klubie, jak je przelizał, ale oczywiście nie pamięta jak się nazywa i nie wziął komórki więc numeru też nie ma...
A i najciekawsze, daje mi też zdjęcia, linki do ich fotek czasami na gg...no i motyw jest niezły bo foty nazywa np. LASKA 1, LASKA 2, LASKA 3... pewnie wyszukuje na NK albo fotce, zapisuje tak i wybiera sobie która będzie jego dziewczyną w maju, a która w czerwcu...
i taką ściemę potem w świat puszcza ;-)
taka ciekawostka w sumie, jak się właśnie próbują ukryć z tą innością swoją