|
Jako, że naszemu kochanemu trenerowi trochę brakuje charakteru, chciałbym aby przynajmniej przed meczem z Legią, który jest najważniejszy w tym sezonie, pokazał, że ma trochę charyzmy i publicznie odniósł się do tego, że PZPN wyznaczył do tego meczu sędziego, który w ostatnim czasie wiele razy gwizdał przeciwko Wiśle. Poza tym nie ukarano Choto,kiedy to w analogicznej sytuacji w poprzedniej rundzie wykluczono Boguskiego. Skorża albo Wilczek publicznie powinni wywrzeć presję na Małku,aby ten bał się po raz kolejny krzywdzić naszą drużynę. Należałoby przypomnieć sytuacje z meczów, w których w ostatnim czasie Małek sędziował i niesłusznie podejmował niekorzystne dla Wisły decyzje.
Natomiast jeśli chodzi o taktykę, to uważam, że Legia jest tak słaba, że nie ma sensu wychodzić zachowawczo w pomocy z Diazem i trzeba zaryzykować z Jirsakiem w środku pomocy,a ewentualnie można nakazać Boguskiemu, aby głębiej się cofał pomagając pomocnikom w odbiorze. Poza tym nie wiem czy dobrym pomysłem na ruchliwego Iwańskiego i Gizę jest klockowaty Diaz.
Ponadto Skorża musi uczulić naszych zawodników, żeby pod żadnym pozorem nie dali Małkowi pretekstu do pokazania czerwonej kartki. Dlatego Głowacki lepiej niech nie fauluje gdy Chinyama mu sie urwie, Marcelo niech nie wyma..... łokciami, Sobol niech nie pyskuje a Diaz niech nie robi wślizgów dwoma wyprostowanymi nogami jak to ma w zwyczaju. Mam nadzieję, ze Skorża przypomnie u uczyli na to zawodników
|