Hmmm ten Totori to podejrzewam gość na poziomie tego kolesia, który był przywieziony z ligi nowozelandzkiej

A więc nadal FM nie przegrywa z menedżerami

Z ciekawości poczytałem sobie o nim i wyszło że to najbardziej utalentowany zawodnik w historii tego bananowego landu. Więc nie tak źle
