mic napisał(a):

Z mojej strony ciesze sie bardzo ze antyfutbol przegral.
|
Nie przesadzaj z tym antyfutbolem , jak dla mnie dziś to antyfutbol zagrała Barca, mając 70% piłke i oddając 1 celny strzał...w 93 minucie.
W poprzednim meczu racja - Chelsea zagrała tak by nic nie stracić , nie podejmując w ogóle walki o strzelenie jakiejkolwiek bramki ale dziś wd. mnie pokazała jak się powinno przeciwko tak dobrej drużynie, jak Barca, grać.
Wolałem finał Barca-MU ale spodziewałem się też czegoś zupełnie innego po Barcelonie dziś.
Nie dość że była słabsza, to jakby nie patrzeć, sędzia wypaczył wynik meczu - ale to przecież norma w co 3 meczu , gdzie by nie był grany i kto by nie sędziował.
Ja po prostu nie potrafie zrozumieć włodarzy największych klubów że wolą zabawe w stylu - dziś będziemy mieli karnego którego nie było, za tydzień nie będzie karnego, który był , za dwa puści spalonego a za trzy zatrzyma akcje gdzie spalonego nie było itp itd
Bo każdy wie że gdyby oni się zbuntowali i powiedzieli w końcu dość tym niekończącym się błędom, zainwestujmy w powtórki to cała ta banda z Platinim na czele, musiała by wymięknąć - ale widzę że to wszystkim na ręke jest więc nie mam żadnego zamiaru ani płakać po Chelsea - choć awans jej się należał ani ganić sędziego który myli się dokładnie tak samo jak i piłkarze.