|
Aha...no to tak na marginesie gratuluje piłkarzom Chelsea umiejętności piłkarskich skoro będąc jeden na jeden z obrońcą rywala wybierają oszkuiwanie. A decyzja o rzucie karnym po nastrzelonej ręce pozostaje w gestii i interpretacji arbitra-ten podjął taka a nie inną decyzję. Nie każdy musi zabijąc piłkę nożną. Czasami warto poprstu grać,a nie liczyć na korzyści po kontrowersyjnych decyzjach. Antyfutbol plus sedzia? Nie za wiele?
|