Wiem, że sam narzekałem w poprzednim poście o tym że temat zejdzie na dyskusje o księżach, ale może tylko jedną małą myśl podrzucę która w Polskim kościele warta byłaby przynajmniej przemyślenia.
Chodzi mi mianowicie o wprowadzenie na wzór KK w Niemczech oficjalnego podatku na potrzeby Parafi, który odprowadzany jest od pensji każdego wierzącego(jeśli ktoś nie wierzy wystarczy ośwaidczenie), nie są to wielkie pieniądze odprowadzane za miesąc, wtedy każdy dostaje mniej więcej proporcjonalnie (co nie oznacza dużo)
W dodatku nie ma "co łaska na tace" tylko ludzie wrzucają na cele charytatywne; Katolicy w niemczech chociaż nie jest ich procentowo tak dużo jak w Polsce, przeznaczają znacznie więcej (chyba najwięcej ze wszystkich zresztą) właśnie na takie akcje jak Caritas, Czerwony Krzyż itp....
Co myślicie o tym pomyśle
