|
Niesamowite. Chelsea była dzisiaj o klasę lepsza. Co z tego, że Barca rozgrywała sobie piłeczkę, jak przez cały mecz nie potrafiła zrobić kompletnie nic. Co do Chelsea ziściło się chyba powiedzenie, że niewykorzystane sytuację się mszczą. Zwykle jest odwrotnie - pięknie grająca drużyna przegrywa w dramatycznych okolicznościach. Mimo to cieszę się, bo Barcelonie ten finał należał się w tym sezonie za całokształt twórczości (ale na pewno nie za ten mecz).
Tak tragicznego sędziego głównego w takiej rangi meczu nie widziałem chyba od meczu Korea-Hiszpania na MŚ w 2002 r.
|