jova napisał(a):

Ciekawi mnie dlaczego widzisz Kościół jako przeciwników poligamii. Zdarzyło ci się kiedyś czytać Biblię?
"Saraj, żona Abrama, nie urodziła mu jednak potomka. Miała zaś niewolnicę Egipcjankę, imieniem Hagar. Rzekła więc Saraj do Abrama: «Ponieważ Pan zamknął mi łono, abym nie rodziła, zbliż się do mojej niewolnicy; może z niej będę miała dzieci». Abram usłuchał rady Saraj. Saraj, żona Abrama, wzięła zatem niewolnicę Hagar, Egipcjankę, i dała ją za żonę mężowi swemu Abramowi"
Abram = Abraham
"Abraham całą swą majętność oddał Izaakowi, synów zaś, których miał z żon drugorzędnych, obdarował i kazał im jeszcze za swego życia odejść od Izaaka ku wschodowi, do kraju leżącego na wschód."
"Gedeon miał siedemdziesięciu własnych synów, miał bowiem wiele żon."
"To mówi Pan, Bóg Izraela: Ja namaściłem cię na króla nad Izraelem. Ja uwolniłem cię z rąk Saula. Dałem ci dom twojego pana, a żony twego pana na twoje łono"
"Jednak Salomon z miłości złączył się z nimi, tak że miał siedemset żon-księżniczek i trzysta żon drugorzędnych"
|
To wszystko o ile się nie mylę wycinki ze Starego Testamentu. Chrześcijaństwo bazuje na Nowym.
Pomyliłeś KK z judaizmem kolego sympatyczny.
Takich różnic jest więcej np w ST jest wyraźnie napisane "Oko za oko, ząb za ząb", ale Jezus powiedział "Jeśli ktoś uderzy Cię w policzek nadstaw drugi."