|
słyszałem ostatnio taki kawał: może głupi ale..:
Przychodzi Alfons do swojej "dziewczyny" i mówi :
-Gdzie kasa?!
-W dupie !
i jeszcze ;
przychodzi gej do warzywniaka i pyta się;
-Czy są może ogórki?
-niestety została tylko mizeria
-a co ja k***a mam dupę na żetony?!
ostatni :
Przychodzi baba na dyskotekę z miną w ręku. Kładzie minę na parkiecie, staję na niej i gdy ma już z niej zejść DJ krzyczy:
- Co pani robi?!
- Przyszłam się tu rozerwać.
|