Cytat:
Zamiast robic te bezsensowne kursy przed malzenskie( zreszta co ksiadz moze wiedziec o pozyciu malzenskim ) to powinno sie nakazac przed slubem zamieszkac razem na przynajmniej trzy miesiace a dopiero potem brac slub.
Bo dopiero wtedy wychodza wady i zalety czlowieka i wychodzi jaki naprawde jest a nie zobaczy sie raz moze dwa razy w tygodniu a sa przypadki ze raz w miesiacu.
A potem wielkie zdziwienie ze taki-a fajna juz nie jest,gdzie dochodzi rutyna dnia codziennego,rachunki i inne problemy
Bardzo dobrze jest to widac na emigracji gdzie na 10 przyjezdnych rozstaje sie 7 par nie dluzej niz dwa miesiace po przyjezdzie i zamieszkaniu razem
|
Odwrotne proporcje i to z dużo większą przewagą na długoletnią wierność są wśród par z duszpasterstw, które ze sobą nie mieszkają. Jakoś nie słyszałem o rozwodzie takiej pary, za to ślubów od groma
Ponoć w rodzinach które się wspólnie modlą codzień, procent rozwodów nie przekracza jednego procenta.