|
W Zeitgeist też jest to ładnie opowiedziane, przynajmniej, ja wierzę bardziej naukowcom niż kościołowi.
Mam komunie, mam bierzmowanie i się zastanawiam po co mi to? Jestem taki sam jak człowiek bez tego, nie czuję różnicy ani nie jestem w jakimś stopniu napiętnowany. W rozmowie niewierzącego z wierzącym nigdy nie wyjdziemy na +, jeden będzie bronił siebie, drugi siebie, tylko można się naobrażać nawzajem...
|