Wyświetl pojedynczy post
Wizard
Senior Member
 
Od: 07.2006
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#37
Stary 06.05.2009, 14:02
Chodzę regularnie.
Nie zapominajmy, że ksiądz też człowiek. Taki sam jak ja, taki sam jak ty. To nie jest żaden półbóg, żadna święta i wszechmocna istota. Zresztą nie wiem w czym macie problem z księżmi - co którego poznam to jest fantastycznym człowiekiem a przede wszystkim dobrym kumplem . Dosłownie kumplem. Wystarczy chcieć się otworzyć, jak na człowieka, bez zbędnych i bezsensownych uprzedzeń. Oczywiście zaraz ktoś przytoczy O. Rydzyka... Nie, nie popieram tego upolitycznienia i jego osoby. Podobnie jak wielu duchownych.

Oczywiście tak jak ktoś wyżej wspomniał jest bardzo prosty podział. Wierzący albo niewierzący. Nie ma terminu "wierzący niepraktykujący". Oczywiście taka osoba może mówić, że jest wierząca - ale nie jest katolikiem. Podobnie jak wiara w święte krowy czy karty tarota.
Odpowiedz cytując