saklak1906 napisał(a):

Ale najlepsze bylo kiedys mama dzwoni i mowi ze ona ma grzech i to ciezki tylko dla tego ze wie ze mieszkam z kobieta bez slubu( nie wiedziala czy ma sie smiac czy plakac) ot takie cos sobie plebanek wymysli
|
U mnie swego czasu dziadek sobie wkręcił, że nie pójdzie do nieba bo ma wnuka(czyli mnie) niewierzącego.
A z księżmi to jak z innymi , są ludzie i są parapety.Tyle że księża mają o tyle gorzej że mają ten celibat a jak to się mówi - natury nie oszukasz , więc na pewno dobrze im to wszystko nie robi , i potem sie jeden z drugim akurat na Tobie wyżyje.