Bóg Trybun (objawion) napisał(a):

Bogowie bywają szaleni, mogą być więc i omylni
Chyba Skoda. Ale "W" tej samej stajni, arbiet macht frei ;-)
|
"Arbeit macht Alexander Frei" stara prawda szwajcarskiej szkoly pilkarskiej.
Lobodzinskiego wyslac do Szwajcarii. Albo go naucza grac w pilke, albo bedzie robil jako dziura w serze. Do tego sie w sumie najlepiej obecnie nadaje.
W temacie:
Malecki ma kondyche, moze zabiegac przez godzine tych bidokow z L po lewej stronie. Na takich podmeczonych niech wtedy wejdzie El Mgico Lobo.
Po naszej lewej - wpierw Cwielong, pozniej Zienczuk. MArek umie dosyc celnie poslac pile, to sie moze przeydac na zmeczona Legie.