Ktos chodzi ?
Niekoniecznie katolicki, czy prawoslawny.
Moze sa tu np jacys zielonoswiatkowcy, adwentysci dnia ktoregos-tam, hare krisznowcy, buddysci, muzulmanie, mormoni, amisze (wiem ze Orzeu jest Amiszem, a przynajmniej byl na studiach), szinotisci, tfu!-ZYDY, rastamadafaka, zaratusztrianie (correct ?!), wbijacze szpilek w lalki czy tradycyjni zjadacze kotow po cmentarzach.
Kiedys do kosciola sie smigalo co niedziela. Teraz tradycja upada, wiara upada, mlodziez taka lekko s****iala i bez bata nad soba.
Trendy jest olewanie kosciola i nasmiewanie sie z katopolactwa.
Zupelnie jakby eurolaicyzm byl jakas zajebista alternatywa. A oni nawet 72 dziewic do dymania w rju nie oferuj.
Ba, nawet raju nie oferuja :(
Chodzicie do kosciolka ?
