|
sevenheaven - ależ ja wcale nie jestem by płacić Baszczowi grube pieniądze, szczególnie że prawdopodobnie Wisła nie chciała z nim przedłużac kotraktu, gdy był zdrowy.
Baszczowi zdecydowanie bardziej niż na kasie, powinno teraz zależeć by mieć dobrą rehabilitacje, możliwość treningu tip, co pozwoli mu jak najszybciej wrócić na boisko - i w tym w pierwszej kolejności powinna mu pomóc Wisła - gdzie nadal kompletnie nie kumam porównania z Dawidowskim.
Pierwszy wykonywał dobrze i uczciwie swoją pracę przez 10! lat - drugi brał kase za nic przez 5 - sory ale nawet jeśli Wisła by się okazała sw mikołajem(w co nie wierze) i płaciła mu w trakcie rekonwalescencji tyle co zarabiał dotychczas , to pół roku na garnuszku klubu po 10 latach uczciwej pracy a 5 lat na 5 - tak ciężko zauważyć różnice?
|