Nie s****ysyństwo, a taka prawda. Nie rozumiem tylko niektórych co po napisaniu pisali na wszelkich forach "banałka, banałka", a klucz dopiero układany jest po pewnym czasie, więc teraz przyjebią nam taki, że momentalnie spadnie liczba punktów, a co za tym idzie procent. Osobiście dla mnie to logiczne że trzeba odwołać się do całości lektury (w tym przypadku Pana Tadeusza), nawet jak jest napisane "tylko na podstawie fragmentów". Pisanie tylko z czterech fragmencików i liczenie na 50 pkt to moim zdaniem troche naiwne myślenie.
