Oczywistym jest że Marcin nie ma prawa zostać pozostawionym bez kontraktu czyt.kasy.Szczególnie że dyr sportowym jest były piłkarz który pewnie wie że kariera piłkarza na "pstrym koniu" jezdzi. No ale niektórzy tutaj puszczają wodze fantazji z kontraktami na porównywalnym poziomie jak dotychczas czy nawet większymi.To jest biznes a my wszyscy chcemy mieć silny skałd z dobrymi grajkami. No chyba że dobrowolnie zgadzamy sie wszyscy na płacenie tak ze 150 zł za bilecik np. na Odrę W. to może i Baszczu dostanie 200 tys E no i Szetela z Żurawiem przyjdą



Powinien dostać kontrakt motywacyjny o 30-40% nizszy niz dotychczas ( o ile miał wogóle motywacyjny) i powienien byc wilk syty tj.Wisła mając doświdczonego zmiennika , sercem oddanego klubowi no i owca tj.Baszczynski który zarobi jak na polskie warunki nie male pieniądze i będzie miał pewnie perspektywę " zachaczyć" się w klubie po zakończeniu kariery- pewnie za 3-4 lata.