Wyświetl pojedynczy post
gress
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9719
Stary 05.05.2009, 10:31
Cytat:
Z pewnością latem klub opuści Brazylijczyk Alberto Antonio de Paula, czyli Beto. - W przypadku Beto podpisaliśmy kontrakt na pół roku, z opcją przedłużenia na kolejne trzy lata. To był - okazuje się - dobry ruch, bo ten zawodnik się niestety nie sprawdza - ocenia prezes Wilczek.
Beto miał być odpowiedzią na poszukiwania wysokiego napastnika, którego od dawna chciał mieć w zespole trener Maciej Skorża. - Do koncepcji trenera w założeniu pasował jak ulał - wzdycha Marek Wilczek. Na początku rundy trener Skorża dawał Beto regularnie szanse na pokazanie swoich umiejętności w Ekstraklasie.
- Zrobił postęp, jeśli chodzi o taktykę, o koncepcję gry, moje wątpliwości co do niego wiążą się raczej z aklimatyzacją w polskiej lidze. Beto ma jedną cechę, która jest nam bardzo potrzebna, potrafi przytrzymać piłkę bardzo długo, gra dobrze tyłem do bramki. Polska liga jest jednak coraz szybsza, a on ma zawsze "czas", żeby przyjąć piłkę, żeby się z nią odwrócić - mówił wówczas o Brazylijczyku szkoleniowiec Wisły.
Okazało się jednak, że 22-latek nie tylko nie dał Wiśle bramek, ale zwykle nawet nie dochodził do sytuacji podbramkowych. Na dodatek w meczu z Lechem Poznań przyczynił się do straty gola przez Wisłę, po strzale z rzutu wolnego Semira Stilica. Po tym spotkaniu Beto na dobre powędrował na ławkę rezerwowych. Prezes Wisły przyznaje, że Brazylijczyk nie przekonał do siebie nikogo w klubie, choć zaznacza, że do końca zostało jeszcze pięć kolejek.
źródło: http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...odejsc,1300774




Zatem w lecie stracimy przynajmniej trzech napastników: Dawidowski, Niedzielan (?) i Beto. Przy czym daje nam to rezerwę w budżecie, przy niewielkiej stracie jakość (albo żadnej).
Odpowiedz cytując