westersyl napisał(a):

|
Ale co co z następcą dla Marcina ? Już dawno powinniśmy go mieć a teraz jest to wręcz wskazane, bo na tej prawej obronie nie ma kto grać. Co będzie jeśli Baszczu straci to co ma najlepsze ? To nie jest piłkarz bazujący na technice. Bazuje bardziej na ograniu, agresji i szybkość, a to przez taką kontuzję i w tym wieku to wszystko łatwo stracić. To kolona może już nie chodzić tak sprawnie jak miało to miejsce w przeszłości...
|
No nie wiem, nie wiem, w ostatnich meczach Baszczu nam się technicznie rozbrykał

Żeby wspomnieć tylko bramkową piętkę z Jaga

A tak bardziej poważnie - naturalnym następcą Marcina będzie Singlar, który prezentuje podobny poziom (osobiście uważam go za niewiele gorszego - ale jednak). Naturalnie nie zwalnia to Bednarza z poszukiwań prawego obrońcy, bo szczerze mówiąc nie widzę nikogo, kto mógłby być zmiennikiem Singlara na prawej obronie w tym momencie. Nawet awaryjnym.
Marcin nie jest przeciętnym piłkarzem jakich wielu. Przez te 9 lat w każdym meczu zostawiał dla nas kawał serca i zdrowia. Chciałbym, żeby Bednarz-Rada Nadzorcza-Cupiał postąpili w tym przypadku w jedyny słuszny sposób - po ludzku. Przedłużając z nim kontrakt choćby na pół roku.
Chcemy wymagać normalności od innych? Więc postępujmy tak sami.