no one napisał(a):

i co chcesz osiągnąć tym tekstem? nie znasz mnie ani trochę... [...]
|
A co ma piernik do wiatraka? Widzę, że ani trochę nie zrozumiałeś mojego przesłania. A było dośc proste, tak mi się wydawało. Więc chyba pora na tym zakończyć.
A co do tematu, to ostatnio analizowałem sobie mecze Wisły na chłodno, szczególnie rzuty rożne (przed meczem z Legią). I jestem w lekkim szoku, że praktycznie za każdym razem są one wykonywane tak samo - długa wrzutka piłki na Marcelo, ten zbija ją w stronę bramki i w ten sposób stwarza zagrożenie. Dziwi mnie to, że wychodzi to praktycznie za każdym razem. Urban przy Marcelo musi ustawić Choto, bo inny zawodnik nie będzie miał szans z Brazylijczykiem.