prawnik25 napisał(a):

|
A co ta wygrana nam dała wymiernego
|
A nic oprócz tego, że:
- nie zaczęliśmy sezonu od katastrofy sportowej jaką byłoby odpadnięcie na tym etapie rozgrywek europejskich co pewnie pociągnęłoby za sobą spore konsekwencje i byłoby powodem do niezłych zawirowań w klubie
- jakieśtam punkciki dzięki temu moglismy uciułać w rundach późniejszych do rankingu
- oraz pośrednio dalo nam mozliwość zlania FC Barcelona do zera

, co w tym sezonie udało się tylko dwóm klubom na świecie. Wiadomo, że fuksem, ale poprosze jakikolwiek inny polski klub w najbliższym czasie może nawet nie o wygraną, a o remis. Chętni? Nie widzę, nawet jakby grali ci co zwykle strzelają w doliczonym czasie gry
Żeby nie było OT. Ten mecz trzeba wygrać - to jasne. Kluczem, moim zdaniem, będzie opanowanie środka pola, wysoki pressing i dobra gra skrzydeł. W jakiejkolwiek formie znajdują się Giza, Iwański i Roger, to jednak każdy z nich ma wystarczające umiejetności, żeby jednym podaniem zgubić całą naszą obronę i uruchomić Chinyame, który jak wiadomo raz na jakiś czas trafia.
Musimy być jak Tommy Lee Jones w ściganym...