taka mała ciekawostka mi sie przypomniała,mianowicie od 4 lat na maturze z angielskiego zadania T/F są tak skonstruowane ze zaznaczając w nich wszystkie odpowiedzi na tak[prawda] bądź na nie[fałsz] na 10 pkt mamy 4-5

.Jeśli ktoś nie umie angielskiego albo nie czuje sie na siłach bo przy rozwiązywaniu testów miał mniej niz te 5 pkt to chyba rozsądne wyjscie

..No ale oczywiscie moze byc tak że wszystkie zdania bedą prawdziwe i gdy zakreslimy ze są wszystkie błedne mamy 0 pkt..
