killzone napisał(a):

Eustachy, no i tu jest w tym co powiedzial Zielinski, pies pogrzebany jesli chodzi o Legie, pokryc Chiniego i ewentualnie jakiegos pomocnika, najlepiej Iwanskiego(który i tak jest w beznadziejnej formie, ale zawsze jakims podaniem blysnac może) i zaczna sie wrzutki z obrony do ataku, które doprowadza nasz do klęski.
Brakuje ewidentnie drugiego napastnika na poziomie(Nie mowie tu o Paluchowskim, ktorego 2000 widzów zakrzyczalo i sie zaciał ) chocby takiego Saganowskiego(wierze bardzo ze od przyszlego sezonu bedzie u nas grał) ktory mogl choc troche odciagnac uwage obronców. Urban chcial nauczyc Legie grac po hiszpanku, ale ta gra teraz prezentuje jest blizej niestety 3 ligi niż chociazby Ekstraklasy. Licze na dzien konia Muchy i na remis choc bedzie bardzo cieżko.
|
Dzień konia to Mucha już miał nie jeden w tym sezonie
