|
Czy to naprawdę taki wielki problem zorganizować sprzedaż podobnie jak na mecze pucharowe, tzn. np. dwa dni dla posiadaczy kart kibica, potem dla reszty? I wtedy konie niech biorą po 30 biletów. Każdy normalny kibic bedzie juz miał wtedy jeśli nie karnet, to swój prywatny bilet....
Najlepiej opowiadać farmazony w wywiadach, jak to nowy stadion będzie "początkiem nowej ery w historii klubu" i co to się nie będzie działo...
Ale jak na maj 2009 jesteśmy na poziomie IV ligi. Trzecioligowe polskie kluby prowadzą sprzedaż biletów przez internet. W CK Krakowie "rzondzom" konie.
Tak, panie prezesie Wilczek. Do pana się to odnosi. Pan jest personalnie odpowiedzialny za ten bajzel.
Nie spaceruj tędy
Nie wyciągaj ręki
To się może skończyć źle
[*]
|