wislak68 napisał(a):

|
: "murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść". Wydaje mi się że taki pogląd jest nie tylko nie uczciwy ale i bardzo nierozsądny.
|
Tak de facto, to już to nastąpiło, z dniem w którym klub zdecydował się nie przedłużać z Baszczem kontraktu więc dalsza część Twojego postu trochę mija się z sytuacją w jakiej jest i Baszczu i klub.
wislak68 napisał(a):

|
Jeśli chodzi o uczciwość to wyobraźmy sobie np: że ciężkiej kontuzji doznaje Giggs albo Scholes a MU na nich się wypinia. Pomyślcie sobie co byście powiedzieli o szefach MU? A przecież Baszczu to taki nasz Giggs/Scholes.
|
Zgadzam się ale tak by można napisać gdyby Wisła i Baszczu doszli do porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu, a sama finalizacja miała by być lada dzień.Wtedy zostawienie Baszcza 'samemu sobie' to by była nawet nie tylko nieuczciwość ale i zwykłe świństwo.
Zobaczymy jak to się potoczy, jeśli podpisał już Grekami to sprawa jest jasna.Jeśli nie to należy mu się od Wisły opieka do końca czerwca(łącznie z operacją) a potem mam nadzieje obie strony dojdą do takiego porozumienia, które pozwoli Baszczowi tak , wyleczyć się u nas do końca, jak i pomóc mu w powrocie do gry o punkty.
Tyle że tak jak pisałem w poprzednim poście - ciężko wymagać ,żeby klub który nie chciał przedłużać kontraktu ze zdrowym zawodnikiem, żeby robił to na takich samych warunkach,gdy dostał on ciężkiej kontuzji.
Może znasz takie przypadki - ja nie znam.