Zastanawia mnie jaki byłby sens, gdyby klub wprowadził ograniczenia co do ilości możliwości kupienia biletów na 1 osobę? Co klub by z tego miał? A tak to bilety wyprzedane. Dla mnie wprowadzanie jakiś ograniczeń to pachniałoby komuną...

i nie mówcie, że koniki by miały mniej biletów tylko prawdziwi kibice by wykupili

Czekam z utęsknieniem jak prawdziwi kibice wykupią bilety np. na mecz z Odrą W.
