To może ja też sie podziele swoimi problemami

Wogóle nie czytałem lektur,kompletnie nic..wczoraj wieczorem coś mnie tkneło i przeczytałem streszczenia dosyć szczegułowe przedwiosnia i ..PANA TADEUSZA

..i jak zobaczyłem w arkuszu dzisiaj ze jest Tadek to na mojej twarzy pojawił sie banan i zabrałem sie za pisanie..Z tego wszystkiego odwołałem sie troche do rzeczy których nie było we fragmentach a o to nie prosili,jak myslicie to bedzie dla mnie na plus czy minus ze pochwalilem sie swoją wiedzą w wypracowaniu

?