|
Sami jesteście sobie winni.... Konik by nie "konikował" gdyby raz czy drugi zebrał po mordzie (bez obaw, nieraz podchodził do mnie taki konusek-lamusek, także nie każdy z nich musi byc koksem) lub gdyby stracił na interesie. A tak to sobie pozwalają - bo za każdym razem nie ma reakcji społeczeństwa (poza forumowymi lamentami), a ostatecznie i tak znajdzie się FRAJER, który wyłozy stówkę za bilet...
Nie masz biletu - olej ten mecz! Idź do knajpy na transmisję, kup sobie 3 piwka. Zaoszczędzisz kilkadziesiąt złotych! Ale nie dawaj zarobić skur******wi .
Na szczęście już długo nie pociągną na tym biznesie, zwiększy się pojemność stadionu to każdy znajdzie dla siebie miejsce.
Pozdrawiam, karnetowicz.
SOUTH, nie przesadzaj, to tylko Wisła... Janusze to tu przyjechały na Barcelone co najwyżej, nie szalejmy zatem z twierdzeniami, że tak wszyscy garną na Reymonta. Zresztą ten janusz teraz i tak może sobie wyrobic karnet na D, teoretycznie zatem nawet nie możemy wykluczyc zajęcia przez nich połowy "niby" młyna...
Ostatnio edytowane przez felipe : 04.05.2009 o godz. 13:00.
|