|
Pzrepraszam, a Baszczyński to mając dobra kasę z kontraktu nie ubezpieczał się nigdzie od takich przypadków?
Piłkarze nie sa ubezpieczani przez klub? (Tak, wiem, nie są, albo w minimalnym stopniu....)
Jeśli kontrakt Baszcza z Wisla wygasnie, to klub nie może pokrywac kosztów jego leczenia.
Nie placi się nie-pracownikowi. Co innego Bełchatów - Gargula póki jest ich pilkarzem może liczyć na pokrycie kosztów leczenia, podobnie Baszczu do końca kontraktu.
Chyba, że klub zechce potem podpisać z Baszczem jakąś umowę na przykład, no nie wiem, na wykorzystywanie jego wizerunku, po wygasnieciu aktualnego kontraktu i za to mu zaplaci wg umowy.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|