Wyświetl pojedynczy post
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6417
Stary 03.05.2009, 18:41
jova napisał(a):Wyświetl post
Ostatnie dziesięciolecie dobre dla reprezentacji? Bo awansujemy do turniejów, by dostawać na nich wpieprz? Jeśli jest tak świetnie to czemu żaden przyzwoity europejski klub nie chce mieć w składzie zawodnika z Polski? No, najwyżej bramkarza. Nawet taki Juskowiak zrobił karierę, o której Brożek może pomarzyć.
Kolego napisałeś o "kryzysie polskiej piłki". Żeby był kryzys, musiało kiedyś być lepiej... Pytam się kiedy (oprócz wspomnianego 10 lecia w 80 letniej historii związku)?

Cytat:
Jeśli idzie o Lubin to moim zdaniem był lepszy niż aktualna czołówka ligi.
Cóż, kwestia gustu...

For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
To o jakich reprezentantach ty mowisz? Mowiac o ilosci...bo teraz pytasz sam siebie stawiajac takie pytanie .
Paweł Brożek, Robert Lewandowski, Bosacki, Murawski i pfu! pfu! Roger...

Plus Mucha, Diaz (Słowacja i Kostaryka maja realne szanse na mundial), i Rengifo który gra w 11 przeciw Brazylii...

Ja postęp dostrzegam...
Cytat:
Przypomne, ze w Legii gra chyba tylko jeden, a kiedys bylo conajmniej kilku...
Ano grali, wtedy gdy Polska reprezentacja kończyła swoje przygody na eliminacjach...
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Bierze sie tez stad, ze podskoczylismy w rankingach i juz za Engela mielismy srednia grupe eliminacyjna(ktora oczywiscie i tak trzeba wygrac). Wystarczy wspomniec lata wczesniejsze, gdzie gralismy np. z Anglikami i Wlochami w jednej grupie. Szkoda, bo tamto pokolenie bylo zdecydowanie lepsze pilkarsko, ale paradoksalnie nie potrafilismy awansowac na zadna impreze.
Czyli to, że podskoczyliśmy w rankingach, ma być argumentem, za kryzysem polskiej piłki?
Ostatnio edytowane przez Konrad. : 03.05.2009 o godz. 18:44.
Ddf
Odpowiedz cytując