Wszystko na to wskazuje, że mistrzem zostanie Legia. Grają brzydko, mają chyba najsłabszy skład z czołówki i przeciętnego trenera , ale mimo to konsekwentnie gromadzą te punkciki (nawet po samobójach w 93 min.) a to w ostatecznym rozrachunku będzie się liczyło... Kto będzie pamiętał, że zdominowaliśmy Piasta w ostatnich minutach? skoro nie potrafimy wywieźć z wyjazdów 3 punktów.
Irman napisał(a):
|
Prawda jest taka, że na tego mistrza nikt nie zasługuje. Wisła, Legia i Amica grają mniejszy lub większy piach i najsprawiedliwsze byłoby chyba nie przyznawanie mistrzostwa
|
Popieram w całej rozciągłości .