Napisałem matce listę lektur z podziałem: bardzo źle, źle, średnio, raczej dobrze, dobrze.
Jak wypadnie coś z z trzech pierwszych jako pierwsza będzie szukać mi jakiejś roboty
Tak serio, to będzie dobrze. Zero nerwów, a połowy lektur nie umiem. Zawsze można z wierszy pisać.